STEK W ZIELONYM PIEPRZU PO FRANCUSKU

Nie muszę jechać do Argentyny. Argentyna przyjeżdża do mnie. Uwielbiam steki, zwłaszcza takie krwiste i półkrwiste. Przygotowując je nie trzeba wielu składników, ale konieczny jest refleks. To danie, które wymaga świetnej koordynacji ruchów i szybkości w działaniu. Ta wersja jest moją ulubioną

Czytaj



SRI LANKA – RELIGIJNY TYGIEL

IMG_3306

Sri Lanka – To był mój pierwszy raz. Od tego wyjazdu wszystko się zaczęło. Podróże na własną rękę – stały się dla nas proste i fascynujące. Od momentu wymyślenia – Gdzie – po przez tzw. knucie trasy, bookowanie miejsc…uwielbiam ten czas przed podróżą. U mnie podróż zaczyna się dużo wcześniej. To stan umysłu.

Czytaj



TAKIEGO NIE ZNACIE – CHRUPA PONAD WSZYSTKO

N84A4896

Placek ziemniaczany, ot takie typowe…ale szukając swojej wersji, przetestowałam wiele cudzych, innych…wreszcie MAM!!! Od tej pory nigdy i przenigdy nie zamówię tego dania w restauracji. Wersja a la po węgiersku i na słodko – bo nie potrafię się oprzeć…Tajemnica sukcesu poniżej. Przyzaję, że doświadczenia zdobywałam nie tylko w kraju i u siebie w kuchni.

Czytaj



KOMODO i RINCA – WYSPY WARANÓW

13932744_1584663555171829_942330654210182101_n

Po to tu przyleciałam. Nie chciałam zaliczyć wyspy będąc jakiś czas temu na Bali. Wychodzę z założenia, że albo robię coś dobrze albo wcale. I skoro o czymś marzę to potrafię to zrealizować. A mam tego trochę. Wyjazd na Jawę…Flores …Komodo i Rincę – tylko utwierdził mnie w przekonaniu, że tak właśnie warto. To były niezapomniane chwile.

Czytaj



WYSPA KWIATÓW – FLORES

IMG_9895

Każdy człowiek ma swój raj. Każdy rozumie pod tym pojęciem coś innego. Gdybym miała zdefiniować przy pomocy języka konwencjonalnego – miałabym problem – bo to nie lazury…białe piaski…to nie palmy i kolorowe drinki…to miejsce w którym czuję, że chcę być dłużej niż w innych. Takim miejscem jest mój DOM, a poza nim tylko Indonezja. Właśnie na Flores poczułam, że jestem u siebie

Czytaj



TEHERAN – MIASTO JAK STUDNIA BEZ DNA

img_3208t

Podobno nie warto. Podobno nie ciekawe. Podobno tłok, smog. Podobno nic tu nie ma interesującego. Podobno… Niestety słuchałam tych „podobno” i w efekcie poświęciliśmy na Teheran tylko 1 dzień, a gdybym miała jeszcze jeden, też byłoby za mało.

Czytaj



PROWADŹ MNIE ULICO, PROWADŹŻE ZA RĘKĘ – YAZD

img_3079a

Opisać Yazd jednym zdaniem?  To proste!  Ulice, uliczki i uliczunie….kręte, ukryte i wąziutkie, zaczarowane i pochowane, kryjące tajemnice i dające obietnice, zaskakujące i wciągające…i dalej i dalej idziesz i iść nie umiesz przestać, bo każda przecznica to kolejna tajemnica…Yazd wciąga. Pod jedynym warunkiem – że zrobisz szybko tzw must see i odłożysz je na bok.

Czytaj



HORMOZ I QESZM – POZA SZLAKIEM – RAJ NIE ODKRYTY

img_2488aDlaczego pokonujemy setki kilometrów by przez chwilę pobyć na tych wyspach? Bo Hormoz zachwyciła mnie barwami, a Qeszm formacjami skalnymi, no i jest jeszcze coś – kobiety. Kobiety w maskach. Czasami też lubię zejść ze szlaku – w Iranie wszystkie miejsca, które widzieliśmy są tzw. ,,must see”, więc na deser zafundowałam sobie zupełnie inne widoki.

Czytaj