TEHERAN – MIASTO JAK STUDNIA BEZ DNA

img_3208t

Podobno nie warto. Podobno nie ciekawe. Podobno tłok, smog. Podobno nic tu nie ma interesującego. Podobno… Niestety słuchałam tych „podobno” i w efekcie poświęciliśmy na Teheran tylko 1 dzień, a gdybym miała jeszcze jeden, też byłoby za mało.

Czytaj



HORMOZ I QESZM – POZA SZLAKIEM – RAJ NIE ODKRYTY

img_2488aDlaczego pokonujemy setki kilometrów by przez chwilę pobyć na tych wyspach? Bo Hormoz zachwyciła mnie barwami, a Qeszm formacjami skalnymi, no i jest jeszcze coś – kobiety. Kobiety w maskach. Czasami też lubię zejść ze szlaku – w Iranie wszystkie miejsca, które widzieliśmy są tzw. ,,must see”, więc na deser zafundowałam sobie zupełnie inne widoki.

Czytaj



MULTIKULTUROWY TYGIEL – ISFAHAN

img_1692a

Miasto, w którym rozpoczął się nasz Iranexpress – pogoń za hotelem, walka z czasem i z komunikacją. Miasto jest duże, nowoczesne i zupełnie inne od tego co widzieliśmy dotychczas. Za wiele jeszcze nie widzieliśmy ale już wiemy, że wyjazd nie będzie monotonny. Każde miejsce jest inne. Różnorodność ogromna. Jadąc z miejsca w miejsce czekamy na to co nas w nim czeka, co zobaczymy. Co ciekawe – w każdym miejscu był efekt WOW. Co innego wywoływało ten efekt, ale zawsze był.

Czytaj



NATURA RZĄDZI – PLENERSKI IRAN

 

img_1399a

Rozpoczynamy dwu dniowe szaleństwo na łonie natury. Uwielbiam pustynie, na wielu byłam, ale jeszcze nigdy na tzw. solnej. To miał być mój pierwszy raz. Zanim jednak dotarliśmy do trzech różnych pustyń, w tym tej nieznanej mi, odwiedzaliśmy po drodze wiele ciekawych miejsc wokół Kashan.

Czytaj