MAKASSAR NA SULAWESI – 5 MIEJSC KTÓRE TRZEBA ZOBACZYĆ

Mówią, że Makassar to tylko przystanek na drodze do Tana Toraja. Mówią, że nie ma tu niczego ciekawego. Mówią, że Makassar to brzydkie miasto, które trzeba szybko omijać. A niech mówią. Jeśli jesteście z tych, którzy muszą się przekonać, tak jak my – najlepiej na własnej skórze, to nie zdziwi Was, że zostaliśmy w Makassar i spenetrowaliśmy okolice. A czy mieli racje ci którzy tak mówili? Zapraszam do galerii, niech te miejsca same się obronią. Ja już obiektywna nie jestem, bo mnie się bardzo podobało.

Czytaj



TANA TORAJA – JEDYNA W SWOIM RODZAJU

Wyprawy do Indonezji są dla nas najwspanialsze. Uwielbiam ten wyspiarski kraj, uwielbiam poznawać wyspę za wyspą. Nie ma dwóch takich samych, nawet o podobieństwo trudno. Sulawesi wręcz nie mogliśmy się doczekać. Marzyliśmy o zwiedzeniu tej wyspy od południa po północ. W szczególności przyciągała nas Tana Toraja. Kraina jedyna w swoim rodzaju. Wyjątkowa. Kraina śmierci – tak bym ją nazwała. Tutaj żyje się dla pogrzebów i całe życie składa się pieniądze na pogrzeby. Przy tym wszystkim kraina piękna i niezwykle malownicza. Kraina wyjątkowej architektury. Ale nade wszystko – bardzo dobrych ludzi.

Czytaj



ST. VINCENT – CZARNA PERŁA KARAIBÓW

Pleneru do filmu Piraci z Karaibów: Klątwa Czarnej Perły szukano na wszystkich wyspach Morza Karaibskiego. Wybór padł na St. Vincent – ponieważ jej dzikość uznano za bezkonkurencyjną. Nie naruszona wielką infrastrukturą hotelową, wydaje się być zupełnie naturalną wyspą, będącą punktem wyjazdu do licznych rajów Grenadinami zwanych.

Czytaj



GRENADA – NATURA BEZ KOMERCJI

Karaiby…cudowne miejsce na mapie świata. Ta muzyka i ten luz…to hedonistyczne podejście do życia. A z czego się wzięło? Z natury. Tak ci ludzie tu mieszkający przeżywali wiele. Cierpieli bardzo. My Polacy też. Ale jakoś inaczej się z tym rozprawiliśmy. A może jeszcze nie. A może taka natura właśnie. Każdy jednak człowiek potrzebuje radości i szczęścia, cudownych chwil i beztroski. Przecież mamy jedno życie. I na Karaibach właśnie wiedzą co z nim zrobić. Bawią się, tańczą na ulicy, stroją na kolorowo jakby chcieli krzyczeć tą radością.

Czytaj



TRYNIDAD BEZ TOBAGO

A miałam nie schodzić ze statku. Miałam się pobyczyć przy basenie z drinkiem w ręku… Gdy przygotowywałam się do rejsu, Trynidad i Tobago nie zachwyciły mnie. Wręcz uznałam, że niczego tam ciekawego nie ma. Bardzo bym żałowała nie dając szansy tej wyspie. A dlaczego? Zobaczcie sami. Po tej wycieczce Trynidad zawędrował wysoko w naszym rankingu Małych Antyli.

Czytaj



BARBADOS – RAJ MALOWANY TURKUSEM

Barbados to wyspa jak ze snów. Nawet nie wiem czy i co pisać w tym poście. Nie sądzę by zdjęcia wymagały komentarza. To była moja wyspa marzeń. To dla niej tu przyleciałam. To ten punkcik na mapie był moim celem i największą niespodzianką. Czasami w przypadku takiego oczekiwania można się rozczarować, ale nie Barbadosem.

Czytaj



SAINT LUCIA – WYSPA DWÓCH GÓR

 

To ONE – majestatyczne, górujące…dumnie prezentują się na fladze.  Les Pionts – to stożki wulkaniczne powstałe z zastygłej magmy. Stanowią one wyjątkowy element krajobrazu wyspy, a ich wizerunek występuje także na fladze kraju. Pinoty to symbol wyspy. Rzeczywiście wyglądają bardzo malowniczo i to z różnych perspektyw. Cała wyspa jest niezwykle fotogeniczna i różnorodna. Są tu piękne zatoki, plaże, lasy, wulkany, malownicze miasteczka.

Czytaj