PISA – JAK KRZYWA JEST WIEŻA

Pisa przywitała lekkim deszczem. Mimo aury, mnie to miasto bardzo się spodobało. Bardzo nam się podobały urocze uliczki. Przeszliśmy kawał drogi na nogach i to sprawiło, że Pisa zdobyła nasze serducha. Wrócimy tam lecąc do Sieny! I tak jak obiecaliśmy tak zrobiliśmy.

Czytaj



BOLONIA – ARKADIA I ARKADY

Plan był, a właściwie nie było ani planu, ani kasy. I tak się zaczynają nasze wyjazdy. Ale skoro jest fajna cena lotu to i pomysł się znajdzie, a kasa tym bardziej. Jak zawsze uznajemy, że jakoś to będzie. I jakoś to jest. Tylko to wcale nie oznacza, że byle jak.

Pierwszy z trzech celów to Bolonia – stolica regionu Emilia-Romania, położona u podnóży Apeninów.

Czytaj



TOSKAŃSKIE WINNICE

Pamiętacie film: „Jedz, módl się i kochaj” – to powinien być tytuł filmu o Toskanii. W tym jednym regionie jest wszystko to czego bohaterka filmu szuka w innych zakątkach świata.

Czytaj



TOSKANIA UWODZI – SAN GIMIGNANO – PERŁA REGIONU

Z okien pociągu podziwiam w milczeniu toskańskie pocztówki – pagórki usłane winoroślami, strzeliste cyprysy i domki na wzniesieniach. We Włoszech ogarnia mnie zawsze nieopisany spokój, Carpe Diem uruchamia nam się z automatu. Ten stan umysłu sprawia, że czuję się szczęśliwa, wyciszona, otwarta na to co wokół mnie. Nie gnamy, nie pędzimy. Sama droga, nawet w pociągach jest celem samym w sobie, a nie środkiem do jego osiągnięcia. To jest właśnie kwintesencja podróży.

Czytaj



JEZIORO COMO – BELLA ITALIA

IMG_0692

Rok bez wizyty w Italii, nawet krótkiej, nawet kilkudniowej to rok, no może nie stracony, ale na pewno z niedosytem. Za co Uwielbiam Włochy? Nie wiem czy potrafię wymienić wszystkie powody. Tym bardziej, że był to pierwszy nasz wspólny kierunek, a zatem sentyment pewnie też ma znaczenie. I choć było to w 1993 roku – to do dzisiaj uwielbienie trwa i potęguje się. Więc za co uwielbiam ten kraj?

Czytaj