FILIPINY – PODSUMOWANIE INACZEJ NIŻ ZWYKLE

Lubimy podróżować i lubimy bawić się obiektywem. Chcemy podsumować ten czas spędzony na Filipinach okraszając relację zdjęciami, których do tej pory nikt nie widział. Podsumowanie będzie praktyczno  –  refleksyjne, bo chyba po takim czasie od pobytu można spojrzeć z innej perspektywy na dane miejsce na świecie

Czytaj



OAZY, WĄWOZY I PLAŻE OMANU

Decyzja o Omanie była dość spontaniczna, ale zdecydowanie zainspirowały mnie do niej zdjęcia oaz i wąwozów. Gdy je oglądałam marzyłam o tym by się tam znaleźć. A po co są marzenia? No właśnie. Nasza trasa nie mogłaby przebiegać z pominięciem tych cudownych miejsc.

Czytaj



DOJRZAŁA POMARAŃCZA CZYLI PUSTYNIA OMANU

Omanem można się zachłysnąć. Widokami i dobrodziejstwami przyrody. To tutaj spotykają się pustynie, góry i oazy w bliskim sąsiedztwie. To tutaj żółwie z Australii, Azji, Indii…lojalnie wracają by składać jaja. Dlaczego wybrały wybrzeże Omanu? Czy to wyjątkowy piach? Wyjątkowe wody? Wyjątkowe poczucie bezpieczeństwa?

Zabierzemy Was teraz w podróż utkaną różnorodnym pięknem natury tego kraju.

Czytaj



OSTATNI DZIEŃ ROKU CZYLI CARPE DIEM W NIZWIE

Są takie momenty, kiedy ludzie podsumowują. Często z okazji pożegnania Starego Roku. Są też takie momenty kiedy ustalają listę zobowiązań – często z okazji Nowego Roku. Kto z nas tego nie czynił? Ja też i to wielokrotnie, ale nie tym razem. Ten dzień – kończący i zaczynający coś nowego, był refleksyjny.

Żegnaliśmy ten rok ciesząc się drobiazgami. I to piękna wskazówka na kolejny, nadchodzący.  I każdy następny. Tak żyć!

Czytaj



AUTO TO WOLNOŚĆ – BEZDROŻA OMANU

„…I dopiero drugiego dnia Wojtek się przyznał, że nie spał całą noc nie tylko z zimna, ale ze strachu, że w tych surowych górach zginiemy, że to auto nas zawiedzie , że zawiodą jego  umiejętności…Nie sądziłam, że aż tyle emocji tłumił w sobie, nie zarażając mnie nimi, właściwie chroniąc. W Omanie poznałam znaczenie słów: Nie wybieraj się w podróż z kimś kogo nie kochasz.”

Czytaj



MUSCAT – TRUDNE PIĘKNEGO POCZĄTKI

Zaczęliśmy oczywiście od stolicy, w której wylądowaliśmy nad ranem. Pomimo  trudów podróży postanowiliśmy nie tracić  czasu i resztek sił na dojazd do hotelu i powrót do Meczetu – odległości w tym kraju są niebywałe, a określenie –  przejazd przez miasto nabiera zupełnie innego znaczenia.

Czytaj