TAJLANDIA – Z WYSPY NA WYSPĘ

Siedzieć w jednym miejscu? W życiu! Zwłaszcza gdy okolica wręcz krzyczy – zobacz jaka jestem piękna i różnorodna!!! Czyż można sobie wyobrazić w Tajlandii lepszą bazę wypadową niż skromne wybrzeże Ao Nang? Pewnie można, bo Tajlandia jest przepiękna, ale na pierwszy raz my właśnie na tę zdecydowaliśmy się i chyba dzięki niej właśnie aż tyle zobaczyliśmy w ciągu zaledwie kilku dni

Czytaj



CHIANG MAI – STOLICA 100 ŚWIĄTYŃ

Chiang Mai to nie kwestionowana perła północy. Nie sposób wyobrazić sobie wspanialsze miejsce na Noc Sylwestrową. W ciągu zaledwie kilku dni można dostarczyć sobie różnych wrażeń, uruchomić sporo emocji, od tych bardzo pozytywnych, po przepełnione smutną refleksją. Zawsze jednak warto doświadczyć samemu by wyrobić sobie swoją własną, subiektywną opinię. Jeśli chcecie poznać moją to zapraszam do Krainy Świątyń, Słoni, Karen…Nie zabraknie też bujnej przyrody i fajerwerków.

Czytaj



SIMILANY – TAJSKIE SESZELE

To miejsce, którego nie można w żadnym wypadku odpuścić będąc w Tajlandii. To była najpiękniejsza wycieczka, choć cały wyjazd obfitował w szczęśliwe wyprawy i dostarczał różnorodnych wrażeń. Jednak Symilany wpisały się na listę TOP .

Czytaj



BANGKOK – MIASTO KTÓRE WCIĄGA

Moja ukochana stolica, miejsce do którego zawsze chętnie wracam, miasto które nigdy się nie nudzi – Bangkok. To tutaj robię zakupy. To w nim zatracam się w ulicznym jedzeniu. To w Bangkoku mam ulubione hotele. Tylko tutaj mogę się godzinami masować. Opowiem teraz o moim pierwszym razie z tym miastem, o tym jak się narodziła moja wielka z tym miastem relacja i o tym jak nieprzerwalnie trwa.

Czytaj



ANGKOR WAT – ZDECYDOWANIE NAJPIĘKNIEJSZA

Większość z nas myśląc o Kambodży ma przed oczami monumentalne i unikatowe na skalę światową kamienne świątynie Angkoru – dawnej stolicy Imperium Khmerów. Ten niezwykły kompleks świątynny i miejski zajmujący obszar 400 km2, uważany jest za jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych Azji Południowo-Wschodniej (i nie tylko), a od 1992 roku widnieje na liście UNESCO. Najbardziej znane budowle Angkoru to Bayon, Ta Prohm oraz największy i najbardziej rozległy – Angkor Wat. Warto jednak poświęcić trochę więcej czasu, aby dokładnie zwiedzić pozostałe ruiny kompleksu, a jest ich tutaj około 1000! Szczególne wrażenie robi ta cześć Angkoru, gdzie dżungla bezlitośnie „pożarła” imponujące niegdyś budowle.

Czytaj



PHNOM PENH – KRWAWA STOLICA – FOTORELACJA

Historia świata jest bezwzględna – jest wiele miejsc, w których przelewała się krew niewinnych ludzi. Ale to co sie działo w Kambodży pozostanie w mojej głowie i w sercu na zawsze. Kambodża  jest krajem z niezwykle ciekawą, ale i bolesną przeszłością. Po latach wojen, walk domowych i eksperymentów społecznych dopiero od niedawna cieszy się względnym spokojem.

Czytaj



BALIEM – DOLINA POMARAŃCZOWEGO UŚMIECHU

Pod nami gęsta zieleń poprzecinana wstęgami brunatnych rzek, wijących się niczym wąż…. Samolot zniża się coraz bardziej, a my z zapartych tchem patrzymy na porośnięte gąszczem góry. Widok elektryzuje. Odczuwam lekki strach, ale taki przyjemny, pomieszany z ekscytacją, że już za chwilę będę chodziła po tej ziemi, brodziła w tej wstędze wód. W głowie co jakiś czas mieszają się pytania -Co mnie tam czeka? Czy sobie poradzimy?

Czytaj



PAPUA – PRAKTYCZNY PRZEWODNIK – JAK TO ZROBIĆ TANIO I SAMEMU. KROK PO KROKU

Rozprawię się tutaj z kilkoma mitami, może rozwieję wątpliwości. Na pewno podzielę się doświadczeniami i przemyśleniami  i być może kogoś zachęcę, ośmielę do podróży do Papui.

Informacje tutaj zamieszczone pochodzą z kilku źródeł, tych do których dotarłam przed wyjazdem i bardzo mi pomogły, tych z obserwacji na miejscu i  własnych doświadczeń, oraz wreszcie tych, które były efektem rozmów z ludźmi i z przewodnikami.

Zacznę do tego, że jeśli chcecie podróżować po Papui świadomie to ten wpis jest dla Was. Co mam na myśli pisząc świadomie? Świadomie wspierając lokalnych mieszkańców, a nie tych Indonezyjczyków którzy ich wykorzystują.

Jeśli przynajmniej o tym myślicie, rozważacie to, nawet jeśli się wahacie to czytajcie dalej.

Czytaj



INDIE – PODSUMOWANIE -PRAKTYCZNY PORADNIK

Z Indiami jest jak z Neapolem, albo się je kocha albo nienawidzi. We mnie też wzbudziły mnóstwo emocji ale nie tak skrajnych. Na pewno bardzo polubiliśmy ten kraj. Nasz pierwszy raz z Indiami to rok 2014 – południe: Kerala i TamilNadu. Teraz nadszedł czas na Północ, na Radżastan i na Stolicę. Od dawna o tym marzyłam, więc plan był oczywisty i powstał błyskawicznie. Wiedzieliśmy czego chcemy i od momentu zakupu biletów cieszyliśmy się jak dzieci. Od samego początku mieliśmy w sobie mnóstwo pozytywnych emocji. Taki też pozytywny był cały ten wyjazd, każdy jego etap, a każdy był inny.

Czytaj



GOA- RAJ DLA KAŻDEGO

Tak właśnie miało być…po intensywnym zwiedzaniu i wielokrotnym przemieszczaniu się z miejsca w miejsce, powinniśmy byli dotrzeć na rajskie plaże Goa. I tak się właśnie stało. Muszę przyznać, że wcale nie są przereklamowane.

Czytaj