RPA – JOHANNESBURG, PARKI I ZWIERZAKI

Na wspomnienie RPA kręci mi się łza w oku, a nawet w obu. Przestrzegana i uczulana na ewentualne zagrożenia wielokrotnie odkładałam decyzję o wyjeździe do tego kraju. Ileż ja czasu straciłam…Bo ten kraj, to miejsce na świecie jest MOJE. Nie ważne jak długo i jak często człowiek podróżuje…Każdy ma swoje miejsce, które go wzywa. Moim jest właśnie Afryka Południowa.

Czytaj