SIMILANY – TAJSKIE SESZELE

To miejsce, którego nie można w żadnym wypadku odpuścić będąc w Tajlandii. To była najpiękniejsza wycieczka, choć cały wyjazd obfitował w szczęśliwe wyprawy i dostarczał różnorodnych wrażeń. Jednak Symilany wpisały się na listę TOP .

Czytaj



BANGKOK – MIASTO KTÓRE WCIĄGA

Moja ukochana stolica, miejsce do którego zawsze chętnie wracam, miasto które nigdy się nie nudzi – Bangkok. To tutaj robię zakupy. To w nim zatracam się w ulicznym jedzeniu. To w Bangkoku mam ulubione hotele. Tylko tutaj mogę się godzinami masować. Opowiem teraz o moim pierwszym razie z tym miastem, o tym jak się narodziła moja wielka z tym miastem relacja i o tym jak nieprzerwalnie trwa.

Czytaj



ANGKOR WAT – ZDECYDOWANIE NAJPIĘKNIEJSZA

Większość z nas myśląc o Kambodży ma przed oczami monumentalne i unikatowe na skalę światową kamienne świątynie Angkoru – dawnej stolicy Imperium Khmerów. Ten niezwykły kompleks świątynny i miejski zajmujący obszar 400 km2, uważany jest za jedno z najważniejszych stanowisk archeologicznych Azji Południowo-Wschodniej (i nie tylko), a od 1992 roku widnieje na liście UNESCO. Najbardziej znane budowle Angkoru to Bayon, Ta Prohm oraz największy i najbardziej rozległy – Angkor Wat. Warto jednak poświęcić trochę więcej czasu, aby dokładnie zwiedzić pozostałe ruiny kompleksu, a jest ich tutaj około 1000! Szczególne wrażenie robi ta cześć Angkoru, gdzie dżungla bezlitośnie „pożarła” imponujące niegdyś budowle.

Czytaj



PHNOM PENH – KRWAWA STOLICA – FOTORELACJA

Historia świata jest bezwzględna – jest wiele miejsc, w których przelewała się krew niewinnych ludzi. Ale to co sie działo w Kambodży pozostanie w mojej głowie i w sercu na zawsze. Kambodża  jest krajem z niezwykle ciekawą, ale i bolesną przeszłością. Po latach wojen, walk domowych i eksperymentów społecznych dopiero od niedawna cieszy się względnym spokojem.

Czytaj



BALIEM – DOLINA POMARAŃCZOWEGO UŚMIECHU

Pod nami gęsta zieleń poprzecinana wstęgami brunatnych rzek, wijących się niczym wąż…. Samolot zniża się coraz bardziej, a my z zapartych tchem patrzymy na porośnięte gąszczem góry. Widok elektryzuje. Odczuwam lekki strach, ale taki przyjemny, pomieszany z ekscytacją, że już za chwilę będę chodziła po tej ziemi, brodziła w tej wstędze wód. W głowie co jakiś czas mieszają się pytania -Co mnie tam czeka? Czy sobie poradzimy?

Czytaj



PAPUA – PRAKTYCZNY PRZEWODNIK – JAK TO ZROBIĆ TANIO I SAMEMU. KROK PO KROKU

Rozprawię się tutaj z kilkoma mitami, może rozwieję wątpliwości. Na pewno podzielę się doświadczeniami i przemyśleniami  i być może kogoś zachęcę, ośmielę do podróży do Papui.

Informacje tutaj zamieszczone pochodzą z kilku źródeł, tych do których dotarłam przed wyjazdem i bardzo mi pomogły, tych z obserwacji na miejscu i  własnych doświadczeń, oraz wreszcie tych, które były efektem rozmów z ludźmi i z przewodnikami.

Zacznę do tego, że jeśli chcecie podróżować po Papui świadomie to ten wpis jest dla Was. Co mam na myśli pisząc świadomie? Świadomie wspierając lokalnych mieszkańców, a nie tych Indonezyjczyków którzy ich wykorzystują.

Jeśli przynajmniej o tym myślicie, rozważacie to, nawet jeśli się wahacie to czytajcie dalej.

Czytaj



INDIE – PODSUMOWANIE -PRAKTYCZNY PORADNIK

Z Indiami jest jak z Neapolem, albo się je kocha albo nienawidzi. We mnie też wzbudziły mnóstwo emocji ale nie tak skrajnych. Na pewno bardzo polubiliśmy ten kraj. Nasz pierwszy raz z Indiami to rok 2014 – południe: Kerala i TamilNadu. Teraz nadszedł czas na Północ, na Radżastan i na Stolicę. Od dawna o tym marzyłam, więc plan był oczywisty i powstał błyskawicznie. Wiedzieliśmy czego chcemy i od momentu zakupu biletów cieszyliśmy się jak dzieci. Od samego początku mieliśmy w sobie mnóstwo pozytywnych emocji. Taki też pozytywny był cały ten wyjazd, każdy jego etap, a każdy był inny.

Czytaj



GOA- RAJ DLA KAŻDEGO

Tak właśnie miało być…po intensywnym zwiedzaniu i wielokrotnym przemieszczaniu się z miejsca w miejsce, powinniśmy byli dotrzeć na rajskie plaże Goa. I tak się właśnie stało. Muszę przyznać, że wcale nie są przereklamowane.

Czytaj



MUMBAJ – NASZE LEKKIE ZASKOCZENIE

„W Bombaju nie ma nic do zwiedzania, ale wszystko do obejrzenia” – tak o tej jednej z największych na świecie metropolii napisał Jean-Claude Carriere. I trudno się z nim nie zgodzić. Dotychczas każde miasto zachwycało obowiązkowym duetem: Fort – Pałac. Oferowało wiele zabytków. A co zaoferował Mumbaj? Coś innego. Okazało się, że był na naszej trasie po coś. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy po co. Dzisiaj patrzę inaczej. Na co? Na priorytety.

Czytaj



JODHOPUR – MIASTO BŁĘKITNYCH LABIRYNTÓW

 

Jodhpur raczej nie należy do miast, które można pokochać od pierwszego wejrzenia. Miasto jest plątaniną uliczek, ciasnych, krzywych, takich bardziej arabskich. Nie można o nim powiedzieć, że jest czyste. Życie toczy się chyba wszędzie, wokół zgiełk, hałas. Przy wieży zegarowej codziennie rozkładają się wielkie stragany, na których znaleźć można dosłownie wszystko. W tym mieście się naprawdę dzieje. Potrzebowałam chwilę by je polubić…

Czytaj