ZANZIBAR YETI HAKUNA MATATA

Zanzibar – cokolwiek nie napiszę zabrzmi jak banał…bo ile można pisać o lazurach, krystalicznej wodzie mieniącej się feerią odcieni błękitu, o białym, miękkim jak mąka piasku, cudownych nasyconych  kolorach ubrań kobiet zbierających algi? No ile? Tyle już na ten temat wpisów było, tyle zachwytów nad plażami Zanzibaru, że właściwie nie ma o czym nowym napisać…można tylko ten zachwyt powielać i wzmagać…można tylko pielęgnować w sobie wspomnienia i utrwalać w głowie obrazy…można tylko się cieszyć, że się tam było, widziało, czuło, smakowało.

Czytaj