DIAMENTOWY ZANZIBAR

„…Raj, którego nocą chcesz mi dać…” – Te słowa idealnie opisują nasz początek z Zanzibarem. Noc. Lądujemy. Kierowca rozpływa się w otchłaniach nocy, widać tylko jego oczy i białą kartkę z napisem „Małgorzata Niebójsię” Ah lecą z nami przyjaciele i nie mogłam się powstrzymać…Musiałam wymyślić powitanie, które mimo zmęczenia nas rozśmieszy i da dobry początek naszej pierwszej wspólnej ”wyprawie” Już od pierwszych oddechów powietrzem dusznym i wilgotnym czuję urlop. Uwielbiam ten moment…kiedy bucha w nas duchota tropików…wiem, że będzie pięknie.

Czytaj