Ameryka,  Kolumbia,  Podróże

VALLE DE COCORA I OKOLICE SALENTO

Salento jest punktem wypadowym do Valle de Cocora, czyli doliny z najwyższymi palmami woskowymi na świecie, ale nie tylko – to kolorowe miasteczko jest stolicą kawy, uroczych plantacji i prężnych rodzinnych fabryk

Valle de Cocora

Najwięcej turystów przyjeżdża do Salento, żeby zobaczyć wspaniały park narodowy Valle de Cocora z palmami woskowymi. Tutaj nie ma łatwo i jeśli chcesz zobaczyć dolinę i palmy z różnych perspektyw czeka Cię lekki  trekking.

Najbardziej polecam wam wycieczkę do Valle de Cocora z samego rana. My jeszcze przed śniadaniem udaliśmy się do budki na głównym placu by kupić bilety.

Podaję ceny z 2024/2025 

– 10 zł za dojazd w obie strony

– 20 zł za wejście do parku

Bilety są i co dalej? Wsiadamy do bardzo fajnych Jeepów Willys, które odjeżdżają codziennie od 6:30 rano i kursują średnio co 30 minut.

Na szczęście posłuchaliśmy się ludzi i dotarliśmy na miejsce już na 9 rano. Turystów jest wtedy jak na lekarstwo, jeszcze utrzymuje się ładna pogoda, a to oznacza najlepsze zdjęcia. W regionie Zona Cafetera po południu często pada deszcz. I w naszym wypadku się to sprawdziło, na nasze szczęście dopiero wtedy kiedy wracaliśmy.

Na parkingu do którego docierają jeepy witają nas pierwsze strzeliste palmy i w dodatku na tle błękitnego nieba. Po to tu przyjechaliśmy.

Ale wróćmy do początku…

Gdy z Willy wysiadamy na parkingu okazało się, że mamy dwie możliwości: jazdę konno lub eksplorację na nogach. Wybieramy tę drugą i kierujemy się trochę intuicyjnie do tych wszystkich punktów foto.

Dolina Cocory znajduje się w Parku Narodowym Los Nevados. To miejsce, w którym występuje mnóstwo gatunków zwierząt, np. tapiry, leniwce i kilka gatunków dzikich kotów. Obszar ten jest naturalnym siedliskiem kondora – olbrzymiego ptaka, którego skrzydła mają rozpiętość nawet 3 m. Kondora, który jest zresztą narodowym symbolem Kolumbii.

Palmy są tak wysokie, że sięgają nieba, a w tle zielone góry spowite mleczną mgłą. Valle de Cocora, położona w sercu Eje Cafetero, jest dumą Kolumbii. To tutaj znajdziemy najwyższe palmy woskowe na świecie, dorastające nawet do 60 m!

Zaczęliśmy od wspinaczki na Mirador 1, ze wszystkimi sztucznymi fajerwerkami typy ławeczki, skrzydła, posągi ….potem Mirador nr 2, a  wracając robiliśmy pętlę. Widoki naprawdę rewelacyjne – nawet w momentach gdy chmury spowijały niebo dolina prezentowała się dostojnie. Udało nam się zobaczyć ptaka – symbol parku – Baranquilla de Palmas. Cudny kolorowy ptak.

Soczyście zielone łąki na których spotykamy konie, małe wiejskie, kolorowe domki, kontrastujące z górami, polne ścieżki – ten sielski krajobraz zaczarował nas całkowicie. Często podróżujemy i wiemy, że miejsca typu „must see”, które bardzo lubimy odwiedzać, są często przereklamowane, ale Valle de Cocora jest dowodem na to, że są na świecie zakątki, które mimo swojej popularności zachowały swój „dziewiczy” charakter

Trzeba przyznać, że to przepiękne, wyjątkowe miejsce. Spowite mgłą jest tym bardziej oczarowujące.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *