GRENADA – NATURA BEZ KOMERCJI

Karaiby…cudowne miejsce na mapie świata. Ta muzyka i ten luz…to hedonistyczne podejście do życia. A z czego się wzięło? Z natury. Tak ci ludzie tu mieszkający przeżywali wiele. Cierpieli bardzo. My Polacy też. Ale jakoś inaczej się z tym rozprawiliśmy. A może jeszcze nie. A może taka natura właśnie. Każdy jednak człowiek potrzebuje radości i szczęścia, cudownych chwil i beztroski. Przecież mamy jedno życie. I na Karaibach właśnie wiedzą co z nim zrobić. Bawią się, tańczą na ulicy, stroją na kolorowo jakby chcieli krzyczeć tą radością.

Czytaj



TRYNIDAD BEZ TOBAGO

A miałam nie schodzić ze statku. Miałam się pobyczyć przy basenie z drinkiem w ręku… Gdy przygotowywałam się do rejsu, Trynidad i Tobago nie zachwyciły mnie. Wręcz uznałam, że niczego tam ciekawego nie ma. Bardzo bym żałowała nie dając szansy tej wyspie. A dlaczego? Zobaczcie sami. Po tej wycieczce Trynidad zawędrował wysoko w naszym rankingu Małych Antyli.

Czytaj



BARBADOS – RAJ MALOWANY TURKUSEM

Barbados to wyspa jak ze snów. Nawet nie wiem czy i co pisać w tym poście. Nie sądzę by zdjęcia wymagały komentarza. To była moja wyspa marzeń. To dla niej tu przyleciałam. To ten punkcik na mapie był moim celem i największą niespodzianką. Czasami w przypadku takiego oczekiwania można się rozczarować, ale nie Barbadosem.

Czytaj



SAINT LUCIA – WYSPA DWÓCH GÓR

 

To ONE – majestatyczne, górujące…dumnie prezentują się na fladze.  Les Pionts – to stożki wulkaniczne powstałe z zastygłej magmy. Stanowią one wyjątkowy element krajobrazu wyspy, a ich wizerunek występuje także na fladze kraju. Pinoty to symbol wyspy. Rzeczywiście wyglądają bardzo malowniczo i to z różnych perspektyw. Cała wyspa jest niezwykle fotogeniczna i różnorodna. Są tu piękne zatoki, plaże, lasy, wulkany, malownicze miasteczka.

Czytaj



GWADELUPA – WYSPA PACHNĄCA ZIELENIĄ

Gwadelupa to wyspa magiczna. Zrobiła na nas największe wrażenie. To taka miłość od pierwszego wejrzenia. Można zobaczyć tu lasy, pola, plaże z białym, pomarańczowym i czarnym piaskiem, łagodne i bardzo strome wybrzeża. Wyspa jest podzielona  kanałem na Basse-terre i Grande –terre. Obie części bardzo różnią się od siebie. Wyspa jest dość spora. Aby ją zwiedzić trzeba przynajmniej kilku dni. Byliśmy zarówno w pierwszej, jak i drugiej części, ale czujemy absolutny niedosyt.

Czytaj



CUDOWNA MARTYNIKA W 3 DNI

Przygotowując się do wyjazdu i studiując mapę google, nie spodziewałam się po Martynice czegoś nadzwyczajnego. Właściwie zaznaczyłam tylko kilka punktów trasy, cały czas zastanawiając się – co ja tam będę robiła. Bierny urlop to nie dla mnie. Od razu uprzedzę – nadzieje na nudę okazały się płonne. Martynika bardzo przypadła nam do gustu. To soczyście zielona, górzysta wyspa pochodzenia wulkanicznego, będąca terytorium zamorskim Francji. Dla nas była miejscem, z którego udaliśmy się na rejs, ale i przystanią, w której chcieliśmy odpocząć po trudach końca roku.

Czytaj



PETERSBURG – FORMA I TREŚĆ

Zawsze marzyłam o białych nocach w Petersburgu. Chyba zawsze. Bo odkąd sięgam pamięcią. Petersburg to przepiękne miasto. Miasto tak bogate i zachwycające na każdym kroku, że chyba nie sposób spacerować po nim obojętnie. Zachłysnęliśmy się nim, jego historią, przepychem, ale i prostym, smacznym jedzeniem. Chcieliśmy doświadczyć wszystkiego i zajrzeć w każdy zakątek. To dlatego poznawaliśmy je i w dzień, i w nocy, i z lądu, i z wody. Będąc w Petersburgu nie można nie pojechać do Peterhofu i Carskiego Sioła. Nie powinno się odpuścić baletu Jezioro Łabędzie w Ermitażu. Chyba krócej będzie gdy napiszę, że w Petersburgu warto wiele. Czytaj



TAJLANDIA – Z WYSPY NA WYSPĘ

Siedzieć w jednym miejscu? W życiu! Zwłaszcza gdy okolica wręcz krzyczy – zobacz jaka jestem piękna i różnorodna!!! Czyż można sobie wyobrazić w Tajlandii lepszą bazę wypadową niż skromne wybrzeże Ao Nang? Pewnie można, bo Tajlandia jest przepiękna, ale na pierwszy raz my właśnie na tę zdecydowaliśmy się i chyba dzięki niej właśnie aż tyle zobaczyliśmy w ciągu zaledwie kilku dni

Czytaj



CHIANG MAI – STOLICA 100 ŚWIĄTYŃ

Chiang Mai to nie kwestionowana perła północy. Nie sposób wyobrazić sobie wspanialsze miejsce na Noc Sylwestrową. W ciągu zaledwie kilku dni można dostarczyć sobie różnych wrażeń, uruchomić sporo emocji, od tych bardzo pozytywnych, po przepełnione smutną refleksją. Zawsze jednak warto doświadczyć samemu by wyrobić sobie swoją własną, subiektywną opinię. Jeśli chcecie poznać moją to zapraszam do Krainy Świątyń, Słoni, Karen…Nie zabraknie też bujnej przyrody i fajerwerków.

Czytaj



SIMILANY – TAJSKIE SESZELE

To miejsce, którego nie można w żadnym wypadku odpuścić będąc w Tajlandii. To była najpiękniejsza wycieczka, choć cały wyjazd obfitował w szczęśliwe wyprawy i dostarczał różnorodnych wrażeń. Jednak Symilany wpisały się na listę TOP .

Czytaj