Europa,  Podróże,  Polska

ZAMEK CHOJNIK I KUNEGUNDA

Spacer do Zamku Chojnik trochę trwa. Znaki informujące na trasie podają czas…który chyba był mierzony prawdziwym piechurom. Szliśmy więc nieco dłużej. Ale to chyba dobrze, bo okolica jest przepiękna. Zresztą zobaczcie sami – zanim dotrzemy na szczyt zrobimy kilka fotek

 

Zamek Chojnik został zbudowany w XIV w. przez księcia Bolka II jako jeden z elementów fortyfikacji granic księstwa. Ale faktyczna władzę sprawowała Agnieszka, ta sama, którą opisuję w poście dotyczącym Zamku Grodno. Kolejnym właścicielem zamku był ród Schaffgotschów, który dokonał rozbudowy obiektu w duchu renesansu. Do czasu wielkiego pożaru w roku 1675 zamek był główną siedzibą rodu. Po pożarze, zamek nie został odbudowany.

 

Z zamkiem Chojnik związana jest legenda o księżniczce Kunegundzie, córce zamożnego właściciela zamku. O jej rękę starało się wielu zacnych rycerzy przybywających na zamek, jednakże księżniczka postawiła śmiałkom jeden warunek. Zostanie żoną tego, kto w pełnej zbroi objedzie na swoim wierzchowcu wokół murów zamkowych. Wszyscy wiedzieli, że zadanie to było niemalże niewykonalne z powodu stromych zboczy góry, jednak niejeden rycerz próbował swych sił. Wszyscy ginęli spadając w przepaść, a co mądrzejsi rezygnowali zawczasu. Wiele lat upłynęło i wielu młodzieńców straciło życie, aż na zamku pojawił się rycerz, który od razu spodobał się Kunegundzie. Chciała nawet dla niego zrezygnować ze śmiertelnej próby, ale dumny śmiałek siedząc w siodle podjął wyzwanie. Objechał zamek, a jego koń utrzymał się na urwistym szlaku. Księżniczka pospieszyła mu na powitanie. Ten jednak ani drgnął i odrzekł, iż nie chce wiązać się z Kunegundą, gdyż przez jej okrutny pomysł zginęło tylu niewinnych ludzi. Następnie odjechał, a księżniczka, nie mogąc znieść upokorzenia rzuciła się w górską przepaść. Jeden z rycerzy – ofiar okrutnej księżniczki nawiedza ponoć zamek pod postacią ducha pojawiającego się pod postacią jeźdźca na koniu

Legendy tej możecie wysłuchać na dziedzińcu. Jest odtwarzana cały czas i dobiega z głośników w niemal każde miejsce

 

Na koniec przyznam się, że w planach na ten dzień mieliśmy coś zupełnie innego – Skalne miasto w Czechach. Po przejechaniu ( objazdami na które kierowała policja ) usłyszeliśmy, że na parkingu brak miejsc i ewentualnie za cztery godziny mogą nas przyjąć? Coż było robic? Wymyślić plan B. Cztery godziny w obie strony i wróciliśmy z lentilkami dla dzieci i butelką wina…eh….

Dlatego cieszył nas spacer na szczyt, cieszył nas zamek, cieszył nas ten dzień tym bardziej, że była to nasza 25 rocznica


Informacje praktyczne

Zamek znajduje się na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego, w związku z tym przy wycieczce należy także uiścić opłatę za wejście na teren KPN: 8 zł bilet normalny lub 4 zł ulgowy (opłata jednodniowa); 20 zł bilet normalny i  10 zł bilet ulowy (opłata na trzy dni).

Za wejście na Zamek płaci się osobno

Bilety indywidualne

bilet normalny: 7 zł

bilet ulgowy: 5 zł

komentarze 3

Skomentuj Joanna Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *