Europa,  Podróże,  Włochy

OSTUNI – BIAŁE MIASTO KTÓRE NIE ZASYPIA

Gdy po raz pierwszy je zobaczyłam na zdjęciach, byłam pewna, że ujrzę je na własne oczy. Miasto na wzgórzu, z uliczkami wyglądającymi tak jakby były podziemne, z oślepiającą bielą fasad. Miasto które wygląda zjawiskowo, zarówno z perspektywy jak i z bliska.

Bardzo łatwo jest się do niego dostać. Pociągiem z wielu miast, w tym i z Bari, lub tak jak my z Lecce. Po wyjściu z dworca kolejowego od razu wsiadamy w autobus jadący do Centrum. Nie można się pomylić. Autobusy i pociągi są bardzo wygodnie ze sobą skorelowane. Bilet za 0,90E kupicie w dworcowej kawiarni pijąc przy okazji najlepsze espresso..  Autobus dociera do samego ścisłego centrum. Również centralnie mieliśmy wynajęte lokum, więc bez trudu odnaleźliśmy je. Było duże, ale bardzo skromne. Baza noclegowa w Ostuni taka właśnie jest. Ale to też ma swój urok. Ja lubie mieszkać w takich miejscach, blisko mieszkańców.

Znajdowało się ono tuż przy Placu Wolności ( Piazza della Liberta) z piękną kolumną św Oronzo – patrona miasta. Plac jest otwarty, otoczony licznymi kafejkami i z wielką przyjemnością rozsiadaliśmy się tutaj wieczorami. Chodźmy wąską uliczką wprost z naszego lokum na główny plac.

A oto sam parton -Św Oronzo

Największym budynkiem, który od razu zwróci Waszą uwagę w tym miejscu jest Palazzo Municipale ( Palazzo di Cita) – ratusz miejski, mieszczący się w byłym klasztorze. Tworzy on jedną, szeroką całość z Chiesa di San Francesco, 700-letnim kościołem św. Franciszka.

Uliczki w Ostuni pną się w górę, schodzą…trzeba mieć dobre, wygodne buty i troszkę kondycji, ale są tak urocze i fotogeniczne, że odrobina wysiłku, który należy włożyć w zwiedzanie miasta jest niczym w porównaniu z wrażeniami. Nie tylko uliczki zachwycają, również fikuśne, z pomysłem elewacje domów.

Spacerem idziemy do wyjątkowego miejsca, z którego rozpościera się najbardziej znany widok. Jeśli nie będziecie mogli tam trafić – zapytajcie kogokolwiek – ten punkt widokowy zna każdy, a pominąć go wręcz nie wypada. Jesli chcecie szukać sami –  punkt widokowy znajduje się np. przy ulicy Corso Vittorio Emanuele II i nazywa się Belvedere di Ostuni (lokalizację możecie sprawdzić w Google Maps).

Dochodzimy spacerkiem do Katedry… bo strome ścieżki prowadzą nas w jedno miejsce: Duomo di Ostuni – Bazylika concattedrale di Santa Maria Assunta.   Jej fasada zyskała eleganckie rozetowe okno w XV wieku. Można ja podziwiać spod imponującego sklepienia, jakich nie brakuje na ulicach miasta. We wnętrzu znajduje się wiele dzieł sztuki.

Strasznie nam się podobało. Zarówno wewnątrz, jak i wokół. Czy nie pieknie? Od razu przypominał nam się Most Westchnień.

Zachwyciliśmy się tym cudownym Palazzo Vescovile, zarówno w dzień i w nocy i z każdej strony.

Ostuni nie jest miastem, w którym koniecznie trzeba coś konkretnego must see zobaczyć. To urocza miejscowość, w której życie toczy się tak zupełnie zwyczajnie. Mieszkańcy skromnie żyją i są niezwykle przyjaźni, pomocni – właściciel, u którego wynajmowaliśmy apartament sam z własnej woli odwiózł nas na pociąg. Tacy są.

W ciagu dnia, poza niektórymi miejscami byliśmy w zasadzie sami. Niezwykłą przyjemność sprawiało nam włóczenie się uliczkami, zaglądanie w załuki, Najlepszy czas !!!

Nie warto opuszczać La Città Bianca bez noclegu. Dlaczego? Przede wszystkim ze względu na tamtejsze zachody słońca, wieczorny klimat, mnóstwo okazji do zrobienia pięknych zdjęć.

Nocą to miasto żyje. Nagle pojawia się mnóstwo ludzi, wszystkie kanjpki są wypełnione po brzegi. Po prostu coś wspaniałego. We wszystkich miasteczkach, w których byliśmy z rejonu  Apulii spędzaliśmy noc lub kilka, ale klimat Ostuni był chyba w opinii Wojtka najpiękniejszy i najprawdopodobniej ma rację.

Musieliśmy tu wrócić …czy dzień czy noc – widok niezapomniany.

Plac wygląda magicznie. Oronzo co prawda obraca sie od nas, ale i z tyłu wygląda pieknie.

Palazzo Municipale ( Palazzo di Cita) nocą

Chiesa di San Francesco

Palazzo Vescovile

Piękna Katedra nocą

 

Jestem pewna, że Ostuni zachwycie każdego. Jeśli spodobały się wam zdjęcia, i macie ochotę zobaczyć to wszystko na własne oczy to skorzystajcie z naszego wpisu i w drogę.

Niedawno znalazłam taki cytat na temat Ostuni, będący najpiękniejszą reklamą tego miasta:

Ostuni to jedno z tych miejsc, w których od razu się zakochujesz i których nigdy nie zapomnisz. Usytuowany na wzgórzu świeci jak biała forteca zawieszona między cieniami morza i niebieskiego nieba.

 

I nam się to wszystko sprawdziło: zachochaliśmy się…niez umiemy zapomnieć….


 

Ciekawostki:

  1. Miasto jest położone na trzech wzgórzach, a wydaje się że jest to jedno
  2. Kiedyś podobno było własnością Królowej Bony
  3. Najlepsze zdjęcia zrobisz spod mostu z widokiem na Palazzo Vescovile ale od tyłu

komentarzy 8

Skomentuj Pokolenie zmarnowanych szans Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.