Nasze Smakowanie

ORECCHIETTE – APETYCZNA APULIA

Kształtem przypominają uszy – to stąd ich nazwa. Opowiem o tym jak sie zachwyciłam tym daniem, które  można robić na wiele sposobow, a ja uwielbiam każdy, który do tej pory próbowałam. Dzisiaj na blogu najsmaczniejszy z najsmaczniejszych – Orecchiette ze szpinakiem, boczkiem, pomidorami w sosie serowo – śmietanowym

 

Po raz pierwszy z tym ręcznie wyrabianym makaronem zetknęłm się w 2012 w Bari. No wszak to stolica Apulii…Ale wtedy tylko przyglądałam się temu w jaki sposób kobiety na stolnicach wyniesionych na uliczki lepią te uszka. Nie jadłam…nie zachwyciłam się smakiem….jeszcze…

Co ciekawe Pani na zdjęciu lepi je nadal i w 2019 roku wciąż  można spotkać tę zapracowaną osobę i popodglądać jak robi te cudeńka, no i oczywiście kupić u niej.

I właśnie podczas tego pobytu spróbowaliśmy tych makaronów po raz pierwszy i fascynacja trwa.

Dzisiejszy przepis wprost z mojej kuchni…3 dni po powrocie z Apulii:

 

Składniki – porcja na 4 osoby

40 g boczku wędzonego

150 g szpinaku ( o dziwo lepszy mrożony )

1 średnia cebula

4 ząbki czosnku

100 ml śmietany 30%

120 g gorgonzoli ( ten ser jest konieczny )

2 średnie pomidory

sól i pieprz

300 g Orecchiette

 

Wykonanie:

  1. Gotujemy kluseczki wg przepisu ( ja kupiłam kilka paczek – ten ręcznie robiony z Alberobello trzeba gotować ok 15 – 18 minut, ale zwykły sklepowy 10-12 minut – warto sprawdzić )
  2. Na rozgrzaną oliwę na paletni typu wok wrzucamy pokrojony drobno boczek i podsmażamy
  3. dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, a chwile potem przepuszcony przez praskę czosnek. Podsmażamy
  4. Dodajemy pomidory. Pokrojone w kostkę, obrane ze skóry i pozbawione nasion. Smażymy
  5. Dodajemy szpinak. Łączymy i podsmażamy.
  6. Dodajemy ser i śmietanę.
  7. Do tak uzyskanego sosu dodajemy kluseczki
  8. Doprawiamy solą i pieprzem
  9. Podajemy i zjadamy
  10. Uzależniamy się

 

Smacznego !!!

 

 

 

komentarzy 11

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *