11 NIEOCZYWISTYCH OCZYWISTOŚCI DLA KTÓRYCH WARTO LECIEĆ NA SULAWESI

Sulawesi to wyspa, która wielu osobom jest znacznie lepiej znana pod nazwą Celebes. Kontury tej malowniczej wyspy przypominają skorpiona z czterema półwyspami głęboko odcinającymi wcinające się w nie zatoki. Ta wyspa zachwyca, ale tez intryguje. Zwyczaje zadziwiają, czasami odpychają. Nie jest to miejsce oczywiste jako kierunek na rodzinne wakacje, ale może nim jak najbardziej być.

Podsumujmy naszą wyprawę subiektywnym zestawieniem

Wstęp

Znajomi ( ci od piaskownicy ), rodzina, kumpele w pracy, a nawet sąsiedzi pytają nas po co nam to? Te podróże, te wyloty, te godziny na lotniskach i w różnych środkach transportu. Przecież nie trzeba daleko lecieć, bo w Polsce jest pięknie i bezpiecznie. Wulkan nie buchnie, ziemia się nie zatrzęsie. No i my tu mamy wszystko czego przecież trzeba do szczęścia. Po co latać tak daleko?

Mają rację – Polska jest piękna, my mamy tu wspaniałą oazę, podróże męczą, zawsze jest ryzyko, że natura w różnych zakątkach świata pokrzyżuje plany…

I dlatego:

–  Polskę też zwiedzamy,

– Do oazy zawsze z radością wracamy ( my nie  z tych, którzy poza domem dłużej niż 3 tygodnie)

– Męki podróży szybko mijają

– A natura kapryśna? Na to nie mamy wpływu więc się tym nie zajmujemy

Nas świat fascynuje, podróże uzależniają, knucie to najcudowniejsze chwile i chora bym była nie mając planów na 2 lata do przodu. Tak mamy i leczyć tego nie będziemy. I tak już od 13 lat to szaleństwo trwa. Odwiedziliśmy 54 kraje, a że niektóre po kilka razy to statystyka zaczyna być ciekawa. Gdyby ktoś zapytał co jest naszą pasją, to uznalibyśmy to pytanie za retoryczne. Świat.

Ale my tu mieliśmy podsumowywać Sulawesi. To 11-sta pod względem wielkości wyspa świata i tyle powodów, by ją odwiedzić zaprezentujemy. To tak daleko, że trudy podróży mogą dać się we znaki, a wulkany i natura, żywioły i kataklizmy są tu niebywale częstym zjawiskiem i niebezpiecznym. To dlaczego warto lecieć na Sulawesi?

Oto zaledwie 11 wybranych powodów

  1. Najprawdopodobniej Najmilsi Ludzie na świecie. No ok, zastosowałam presupozycje, bo nie wiem tego na pewno. Ale tak ich odbieram całą mocą swego subiektywizmu. Są pomocni, przyjaźnie nastawieni, łagodni i pogodni. Bardzo gościnni. Ludzie i ich różne zwyczaje są tutaj
  2. Jedzenie – dla nas najlepsze na świecie zaraz po hinduskim. Uwielbiam te ich zupy, me gorengi, nasi gorengi, sataye, kurczaki z orzeszkami nerkowca i wszechobecne owoce morza, jak na wyspiarski kraj przystało. 

3. Pogrzeby – no tak, oczywiście, że to jest coś co koniecznie trzeba zobaczyć na Sulawesi. Niektórzy właśnie po to tylko tu przylatują. Opisałam je w tym miejscu

4. Architektura – Nigdzie takich domów nie spotkacie. Coś fantastycznego, unikalnego i jakże fotogenicznego

5. Cmentarze i stosunek do zmarłych. Ej tam – jakich zmarłych, wszak oni wierzą, że po śmierci wcale się tak od razu nie umiera. To dlatego ich grobowce są pełne przedmiotów niezbędnych w życiu doczesnym. Zmarły potrzebuje puścić dymka. Opisane i pokazane tutaj

6. Wodospady – no to mój faworyt na tej wyspie. Piękne! Dzikie! Różne!

7. Wyspy i ich rafy koralowe. Byliśmy tylko na Bunaken – tutaj wpis i na Samalona. Ale raj znajdziecie też na Togilianach

8. Wulkany – bez tego by się nie liczyło Wulkany nas fascynują od dawna, a Indonezja jest mekką dla fanatyków wulkanów.

ps. Widzi mnie ktoś na tym zdjęciu?

9. Łatwość organizacyjna. Mam tu na myśli przede wszystkim logistykę. Przemieszczanie się po Indonezji jest proste i tanie

10. Standard hoteli,  wielkość i różnorodność bazy noclegowej. Jak to w Azj i- wysoki standard za niską cenę

11. Przyroda – piękna, zróżnicowana fauna i flora. Przepiękne krajobrazy

Co jeszcze dopiszecie?

 


PODWODNY ŚWIAT BUNAKEN
Marzec 4, 2019

HO CHI MINH, TUNELE CU CHI I DELTA MEKONGU
Lipiec 8, 2019

Komentarze:

  1. Zostałam kupiona już na jedzeniu! 😀 ale z każdym kolejnym powodem coraz bardziej mnie to miejsce intryguje. 🙂

  2. Urzekające miejsce. Architektura faktycznie nie z tej ziemi. Chociażby dla niej chcę odwiedzić to miejsce.

  3. Jest tyle fantastycznych miejsc na świecie, dzięki Wam mam możliwość o nich poczytać i nieco poznać z fotografii.

  4. No i po przeczytaniu i obejrzeniu zdjęć na Twoim blogu – jeszcze bardziej nie mogę doczekać się wyjazdu na Sulawesi (a będę tam w sierpniu!!! 🙂 ) Pięknie i w skrócie podsumowane!
    A i mam pytanko przy okazji: – jak z malarią?? trzeba się truć malaronem? – szczególnie chodzi mi o Toraję!

Dodaj komentarz