Nasze Smakowanie

BIAŁY SER I DŻEM MARCHEWKOWY Z IRANU

Nigdy nie sądziłam, że będę taka pro zdrowotna. Ale faktycznie coraz mniej lubię, „sklepowe” produkty. Dzisiaj nawet kupną szynkę gotowałam. I? Pomogło!!! Mój kochany tata przywiózł mi dzisiaj mleko takie ponoć prosto od krówki. Co zrobiłam? Pyszny ser. Zapraszam.

SER

Ktoś może pomyśleć…ile to zachodu. Nic z tego. Gotujemy mleko. Ja solę do smaku bo lubię. Gdy zaczyna się gotować wlewamy wyciśnięty sok z 1 cytryny. Robi się serwatka. Ser przecedzamy i jemy!!!


Dżem marchewkowy z IRANU

Kilo marchewki i tyle samo cukru. Marchew trzemy i zasypujemy cukrem. Czekamy dzień. Gotujemy i wkładamy do słoików …od razu jemy

komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.